Jadwiga l.71 Targówek |
|
Stan po złamaniu trzonu kręgu
W styczniu tego roku upadłam w autobusie,bo kierowca mocno zahamował.Zabrało mnie pogotowie z przystanku.Okazało się ,że mam złamany trzon 9 kgu piersiowego po kilku miesiącach chodzenia w gorsecie bóle nie mijały a wręcz nie mogłam funkcjonować bez gorsetu.Po miesiącu rehabilitacji u Pana Narosza poczułam się wyraźnie lepiej choć bóle nie ustąpiły do końca jestem bardzo zadowolona .Teraz muszę ćwiczyć przez 5 miesięcy i następnie będziemy pracować dalej.
Jadwiga |


